BIP – Biuletyn Informacji Poufnej

11 stycznia 2012 in Samorząd

Ponad rok temu dziennikarz pan Łukasz Dulowski nazwał go Biuletynem Informacji Potajemnej. Jak tu nie przyznać mu racji, skoro 7 dni przed planowana sesją RM, informacja o niej powinna się zgodnie z prawem ukazać w BIPie. Dziś jest 11 stycznia i ogłoszenia o sesji nie ma, a budżet czeka. Ostatnie ogłoszenie jakie się ukazało w dniu 21-11 informowało o sesji 25 listopada 2011, czyli opublikowane zostało 3 dni za późno, ale sesja z 20 grudnia była już tajna. Co prawda są 2 uchwały z tej sesji, ale sesji jako takiej, jakby nie było. To są jednak szczegóły. Ostatnie interpelacje radnych miały miejsce w lipcu 2006! Skoro tak, to Rada powinna się już dawno rozwiązać. A może jest tak, że przy cięgle rosnących nakładach na administrację publiczną, równocześnie rąk do pracy ubywa? Po urzędnikach bynajmniej tego nie widać, bo wszyscy mają 2 ręce. Zastanawiające!
Warto jeszcze zerknąć do zamówień publicznych. Tu od lutego 2010 do listopada 2011 nie wydarzyło się nic. Czy rzeczywiście nie było żadnych przetargów? A może nic się nie dzieje w gminie? Kto właściwie skanalizował Regulice? Był jakiś przetarg? Czy to jakiś nasz koleś robi bez przetargu?
Ponad rok temu krytyczny artykuł w Przełomie na ten temat. Żadnych wniosków.
To się świetnie wpisuje w strategię naszej buraczanej demokracji:
To, że nieprawidłowości są, to jest norma i nikomu to nie powinno przeszkadzać. Można nawet po cichu o tym mówić. Ale głośno i na piśmie? To niedopuszczalne! Nie ten jest winien, kto się dopuszcza, tylko ten który ujawnia!
Już coś słyszałem, że tęgie głowy z naszego pięknego ratusza zastanawiają się, jak tu wytoczyć proces młodzianowi, który ujawnił stan kultury w naszym mieście. Proponuję zgłosić akces do unii z Białorusią jako kolonia, bo inaczej to raczej nie możliwe.